Dlaczego pokochałam uchwyt POPSOCKET? Najbardziej infantylny gadżet jaki poznałam

PopSocket może być podpórką, umożliwiać wygodne oglądanie Netflixa, stabilizować telefon podczas nerwowych ruchów lub zabezpieczać Twój telefon w dłoni.

popsockets uchwyt na telefon
POPSOCKET PopGrip uchwyt na telefon American Flag

Mój pierwszy uchwyt na telefon POPSOCKET

PIERWSZY uchwyt POPSOCKETS, który przykleiłam do tylnej części telefonu, był gratisem, który otrzymałam z torby prezentowej jakiejś firmy. Pośród magnesów, notesów, wizytówek i innych marketingowych materiałów, znajdował się okrągły gadżet, który przebił popularnością selfie-sticki w przesiąkniętym smartfonami społeczeństwie. Kiedy wyciągnęłam go z torby, poczułam skrytą radość. Potem poczułam się trochę jak głupek.

Od dawna podobały mi się PopSockets, ale nie chciałam kupić sobie własnego. Uważałam, że są infantylne, przeznaczone dla osób z obsesją na punkcie selfie. Obawiałam się, że gdy już je będę miał, wszystkie moje zdjęcia będą wykonywane przednim aparatem i pokryte słodkimi filtrami ze zwierzęcymi uszkami.

POPSOCKETS Uchwyt do telefonu Standard Star Wars Millenium

Kiedy przycisnęłam PopSocket do telefonu, mocny klej przytwierdził go w odpowiednim miejscu. Używanie tego uchwytu było jak przyznanie się do uzależnienia od telefonu. Teraz moje urządzenie jest ciągle w mojej ręce lub w jej zasięgu. A właśnie takiego narzędzia potrzebowałem: sprawiającego, że trzymanie go będzie wygodne i przyjemne.

I to uzyskałam. Pytanie brzmiało: czy mi się spodoba?

Podobało. I podoba. Właściwie to uwielbiam go.

Zalety POPSOCKET

Szybko doceniłem utylitarne zalety PopSocket. Niektóre z nich były oczywiste, jak na przykład łatwość trzymania i stabilizowania telefonu. Ściskając rozłożony uchwyt pomiędzy palcami wskazującym i środkowym, być może nie byłam tak elegancka, jak Betty Draper trzymająca mentole, ale z pewnością wyglądałam lepiej niż zwykle. Uchwyt jest też standem, który umożliwia optymalne ustawienie telefonu podczas oglądania Netflixa, czy długich lotów.

uchwyt na telefon POPSOCKET
POPSOCKET PopGrip uchwyt na telefon

Były też zalety, których się nie spodziewałam. Tylna część telefonu nie rysowała się, bo uchwyt nie przylega płasko do telefonu, a stanowi barierę przed stołami i innymi powierzchniami. Dzięki temu chroni też aparat przed zarysowaniami. Przycisk rozkładający uchwyt wydaje śmieszny i (nawet) nie wkurzający dźwięk, który na nie osobiście działa jak antystresowa piłeczka, którą miętosisz dla rozładowania napięcia.

Najbardziej zaskakującą zaletą była dodatkowa warstwa ochrony, jaką zapewniał. W zeszłym roku ktoś ukradł mi telefon z ręki w pociągu. Chciałabym powiedzieć, że nie było to dla mnie szczególnie traumatyczne przeżycie, ale w rzeczywistości wzbudziło we mnie znacznie głębszy lęk, niż się spodziewałam. Początkowo obawiałem się, że zostanę okradziony. Ale kiedy siedziałem w pociągu, wstrząśnięty tym, co się stało, moją pierwszą reakcją było wezwanie kogoś na pomoc lub pocieszenie. Nie było telefonu. Znałam swój cel podróży, ale gdybym go nie znała, brak telefonu oznaczałby również brak map. Żadnej aplikacji, która mogłaby mnie pokierować. Siedziałam, myślałam o sobie, nie było Instagrama ani Twittera, które odwróciłyby moją uwagę od tej sytuacji. To było dziwne uczucie rozbicia.

Odkąd do telefonu przymocowałam uchwyt Popsocket, nie mam już takich oporów przed korzystaniem z niego w pociągu. Nawet jeśli jest to dziwne placebo, zapewnienie bezpieczeństwa jest kolejną nieoczekiwaną zaletą.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy, mój stosunek do PopSocket zmienił się z zawstydzającego dodatku do pocieszającego koca bezpieczeństwa – przenośnego, który można łatwo zapakować na tył mojego telefonu. Zauważyłam, że inni też korzystają z niego korzystają. Kolorowy plastikowy uchwyt zdobi telefony mojej rodziny, przyjaciół i wielu kolegów z pracy.

POPSOCKETS Uchwyt do telefonu Standard Passionfruit Mandala

Jak powstał uchwyt na telefon POPSOCKET?

PROTOTYP POPSOCKET nie był intuicyjnym wyborem. Barnett, profesor filozofii na Uniwersytecie Kolorado, stworzył pierwszą wersję uchwytu w 2010 roku po tym, jak sfrustrowało go ciągłe plątanie się przewodów słuchawek. Jak to często bywa, gleba frustracji okazała się żyznym gruntem dla przedsiębiorczych innowacji. Barnett kupił kilka guzików do ubrań w lokalnym sklepie JoAnn’s Fabrics, przymocował je do tylnej ścianki swojego telefonu i voila! Mógł owinąć wokół nich przewody słuchawek.

„W ciągu tygodnia starałem się udoskonalić ten pomysł, głównie dlatego, że ludzie dokuczali mi, że wyglądał absurdalnie” – mówi Barnett. „Próbowałem wymyślić mechanizmy, które pozwoliłyby przyciskom rozszerzać się i zwijać, aby zwiększyć ich funkcjonalność i nadać im nieco bardziej szacowny wygląd”. Szybko zdecydował się na zminiaturyzowanie mechanizmu akordeonowego, takiego składanego narzędzia, jakie można zobaczyć w miskach kempingowych lub durszlakach. Ponad sto prototypów i wiele dolarów później udało się przejść od 30 000 sprzedanych uchwytów w 2014 roku do 100 milionów do końca 2018 roku.

POPSOCKETS Uchwyt do telefonu Premium Swarovski

Dziwny kształt, który początkowo wywoływał uśmieszki, miał też inną zaletę: prowokował do dyskusji. Kiedy widzisz taki uchwyt, tak jak ja, jesteś sceptyczny. Potem zastanawiasz się, czy to jest coś, czego potrzebuję?

Barnett odkrył, że jego akcesorium ma charakter wirusowy. Wypuścił na rynek uchwyty PopSockets z logo takich firm, jak T-Mobile, Yahoo i Microsoft, a internet zrobił resztę. Codziennie ludzie pytali: „Co to jest?”. Drugie pytanie: „Gdzie mogę go dostać?”.

Mimo to, Barnett przyznaje, na początku powszechna była reakcja, gdy ludzie po raz pierwszy go zobaczyli: „’To najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem'”.

Ale te komentarze zaczęły się zmieniać. „Kiedy dasz komuś jeden uchwyt, a on używa jej przez kilka dni i potem próbujesz ją zabrać, naprawdę trudno jest używać telefonu bez niego”.

I tak stały się one idealnym małym prezentem do toreb z pamiątkami lub upominkami – narzędziem do subtelnego promowania marki lub estetyki, którą się kocha. Barnett nazwał je „naklejkami na zderzak dla Twojego telefonu”.

Ale dla mnie, PopSocket nie jest wyrazem marki, a bardziej społeczeństwa. Aby go używać, musiałem przyznać się przed samym sobą, jak używam telefonu (jako dodatku do mojego ciała) i kiedy używam telefonu potrzebuję mieć go ciągle przy sobie i POPSOCKET mi to umożliwia.

Źródło: wired.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.